O mnie
Żyję ze swojej pasji, bo tak wybrałam.
Nie dlatego, że ktoś mi na to pozwolił.
Nie dlatego, że mi się „udało”.
Podjęłam setki decyzji, które doprowadziły mnie do tego miejsca.
Studiowałam biologię.
Już w trakcie studiów pracowałam – również jako biolog.
Po studiach dostałam dwie propozycje robienia doktoratu.
Zamiast tego… wybrałam siebie.
Wyprowadziłam się do Niemiec – w ciemno.
Bez języka. Bez pracy. Bez planu B.
W ciągu 5 lat przeprowadzałam się 8 razy.
Pracowałam w hostelu, w hotelu, sprzątałam mieszkania.
Uczyłam się niemieckiego, szlifowałam angielski.
Po pracy i w weekendy – robiłam kursy, uzdrawiałam traumy, uczyłam się robić strony internetowe, bo marzyłam o swojej.
Nie jeździłam na wakacje. Jeździłam na szkolenia.
Zamiast chodzić na imprezy – medytowałam.
Zaczęłam prowadzić autorskie warsztaty, pracować z klientami.
Po 5 latach wróciłam do Polski.
Znalazłam pracę w korporacji.
Stabilna. Dobrze płatna. I zupełnie nie moja.
Moja dusza cierpiała.
Po 1,5 roku złożyłam wypowiedzenie. W środku pandemii.
I założyłam swoją firmę.
Wszyscy myśleli, że mi odbiło.
Wiele razy upadałam. I wstawałam.
Popełniłam błędy, ale każdy z nich był lekcją.
Nikt mi nic nie dał. Nikt nie głaskał po głowie.
Ale ja wiedziałam, dokąd idę. I po co.
Dziś mam życie, o jakim kiedyś tylko marzyłam.
Pracuję kilka godzin w tygodniu.
Mam klientów, którzy płacą wysokie stawki, bo wiedzą, że jedna godzina ze mną odmienia życie.
To są ludzie gotowi na prawdziwą transformację.
A ja?
Rano na spokojnie piję kawę. Jem pyszne śniadanie. Delektuję się życiem.
Bo to życie stworzyłam sobie sama.
I Ty też możesz.
Praca ze mną to nie jest zwykła sesja.
To jest święta przestrzeń.
Moi klienci wiedzą, że kiedy się spotykamy — dzieje się coś więcej.
Nie uczysz się technik.
Nie dostajesz gotowych recept.
Nie przychodzisz po wiedzę z książek.
Przychodzisz po prawdę.
Po głęboki oddech.
Po spotkanie z sobą.
To, co się wydarza — nie da się tego zaplanować ani opisać słowami.
To się czuje.
Bo sama moja obecność otwiera to, co najważniejsze.
Czasem boli. Czasem koi. Zawsze prowadzi do wolności.
Jeśli wiesz, że to już czas — zapraszam
Certyfikaty