Odzyskaj lekkość w ciele i spokój w głowie.

Zbuduj wymarzoną sylwetkę bez głodówek, poczucia winy i ciągłego zaczynania od nowa.

Łączę proste odżywianie z pracą nad emocjami i układem nerwowym. Trwała zmiana nie wymaga silnej woli — zamiast tego uwalniamy ukrytą w ciele przyczynę nadwagi.

60 minut • online • bez zobowiązań

Czy rozpoznajesz w tym siebie?

Przez lata wmawiano Ci, że zrzucenie kilogramów to kwestia „silnej woli”, dyscypliny, kolejnej restrykcyjnej diety i głodzenia się. Ale prawda jest taka, że problem nigdy nie leżał w braku Twojej chęci czy motywacji.

Jeśli od lat próbujesz różnych diet, a waga zawsze wraca, to znak, że dotychczasowe metody leczyły tylko objawy, ignorując prawdziwą przyczynę. Sprawdź, czy któraś z tych sytuacji brzmi znajomo:

Cały dzień na wysokich obrotach, a wieczorem... kurtyna opada

Przez cały dzień potrafisz trzymać rygor, niemal nic nie jeść lub uciekać w obowiązki. Jednak gdy wieczorem w domu wreszcie zapada cisza, przychodzi fala przemęczenia i pustki. Zamiast wartościowej kolacji wybierasz to, co najłatwiejsze i dające szybką ulgę – słodycze, przekąski albo szybkie kanapki.

Zamiast odpoczynku, pojawia się automatyczne podjadanie, a tuż po nim – dobrze Ci znane poczucie winy.

Chleb z masłem i słodycze zamiast porządnego, zdrowego obiadu

Brakuje Ci już sił i chęci na codzienne planowanie oraz gotowanie „fit posiłków”. W efekcie obiad staje się przykrym obowiązkiem, z którego łatwo zrezygnować. Wybierasz najszybszą opcję: kanapki, coś słodkiego do kawy, szybkie przekąski w biegu.

Wiesz, co powinnaś jeść, ale w danym momencie brak energii wygrywa z rozsądkiem. A w głowie pojawia się myśl: „Znowu odpuściłam…”

Jedzenie jako cichy towarzysz w samotne i nudne popołudnia

Kiedy dom cichnie, dzieci są już dorosłe lub po prostu masz przed sobą wolny, samotny wieczór, jedzenie staje się naj prostszym sposobem na „wypełnienie czasu” i dostarczenie sobie odrobiny przyjemności.

Nie sięgasz po czekoladę z fizycznego głodu. Sięgasz po nią, bo w tym momencie daje Ci poczucie komfortu, ciepła i przełamuje codzienną monotonie.

Uczucie zmęczenia i frustracji: „Co jest ze mną nie tak?”

Przetestowałaś już dziesiątki diet, detoxów i planów treningowych. Za każdym razem obiecujesz sobie, że „tym razem wytrwasz”. Kiedy po raz kolejny wracają stare nawyki i poprzednia waga, czujesz ogromną bezsilność.

Zaczynasz wierzyć, że po prostu „taka Twoja uroda” albo że nie masz w sobie dość samozaparcia. Tymczasem prawda jest taka, że próbujesz walczyć tylko z objawami, a nie z prawdziwą przyczyną, która leży w Twoich emocjach.

Efekt „wszystko albo nic” i wieczne zaczynanie od poniedziałku

Wystarczy jeden gorszy dzień, stresująca wiadomość albo zjedzenie kilku ciastek, by uznać, że cały dzień (lub tydzień) jest już „zepsuty”. Pojawia się myśl: „Skoro już zjadłam to ciastko, to dzisiaj i tak wszystko jedno”.

Wpadasz w pułapkę błędnego koła: od restrykcyjnej diety i wielkich postanowień, przez moment słabości, aż po całkowite odpuszczenie – z obietnicą, że „od poniedziałku znów będę idealna”.

Prawda o której nikt Ci nie powiedział

To nie z Tobą jest coś nie tak. Twój organizm po prostu szuka najszybszej drogi do ulgi, gdy czuje zmęczenie, nudę lub samotność. Nawyków nie zmienia się siłą woli – zmienia się je zrozumieniem ich źródła. Jest jakiś powód, dla którego Twoje ciało, trzyma się dodatowych kilogramów. Dopiero dzięki zrozumienie tego mechanizmu i świadome odpuszczenie tej potrzeby, nasze ciało może odetchnąć i zrzucić ciężar nadwagi.

Czas przerwać to błędne koło i stworzyć relację z jedzeniem, która da Ci spokój na resztę życia.

Cześć, mam na imię Magdalena.

Przez większość życia byłam dokładnie w tym samym miejscu, w którym Ty jesteś dzisiaj.

Gdyby ktoś kilka lat temu powiedział mi, że będę pomagać kobietom odzyskiwać nie tylko szczupłą sylwetkę, ale przede wszystkim spokój, pewność siebie i wolną głowę – prawdopodobnie bym nie uwierzyła.

Przez lata byłam kobietą, która ciągle „zaczynała od nowa”. Od dziecka miałam łatkę tej grubszej. Nawet wtedy, gdy ważyłam 58 kilogramów i moja waga była w absolutnej normie, patrzyłam w lustro i widziałam tylko niedoskonałości. Żyłam w przekonaniu, że ciągle muszę się nad sobą biczować. Kolejne diety, godziny ćwiczeń, wyrzeczenia i obietnice, że „tym razem na pewno się uda” były moją codziennością.

A jednak po każdej próbie wracałam do punktu wyjścia.

Moment, który zmienił wszystko

Najbardziej zapamiętałam moment, gdy stałam na szczycie Machu Picchu w Peru – w miejscu, o którym marzyłam od lat. Zamiast cieszyć się spełnionym marzeniem, czułam ścisk w żołądku i myślałam tylko o jednym: „Czy na zdjęciach widać mój brzuch? Jak stanąć, żeby wyglądać szczuplej?”.

Wtedy ze smutkiem zrozumiałam, jak wiele pięknych chwil odebrała mi nie sama waga, ale to, co myślałam o sobie i jak bardzo bałam się oceny.

Przełom: Kiedy przestałam walczyć ze swoim ciałem

Większość diet uczy nas walki z objawami. Prawdziwy przełom w moim życiu nastąpił wtedy, gdy przestałam walczyć, a zaczęłam szukać prawdziwej przyczyny.

Zrozumiałam, że moje dodatkowe kilogramy nie były moim wrogiem. Przez lata pełniły funkcję pancerza – chroniły mnie przed stresem, lękiem przed oceną i głęboko ukrytym poczuciem samotności oraz zmęczenia.

Gdy podczas pracy z ciałem i podświadomością uwolniłam te nagromadzone przez lata emocje i obciążenia, wydarzyło się coś niesamowitego. Po raz pierwszy nie odchudzałam się z nienawiści do swojego ciała. Zacząłem o nie dbać z miłości i szacunku.

W ciągu 7 miesięcy schudłam 26 kilogramów – bez głodówek, bez rygoru i bez walki ze sobą.

Nie mam już problemu, żeby odmówić sobie kawałka ciasta, ani nie cierpię, kiedy ktoś obok je wafelka. Nie szperam wieczorem po szafkach w poszukiwaniu czegoś słodkiego. Po prostu nie mam na to ochoty.

Co to oznacza dla Ciebie?

Dziś wiem, że największą zmianą wcale nie był rozmiar ubrań na metce. Największą zmianą było to, że w mojej głowie zapanował wreszcie święty spokój.

  • Nie analizuję posiłków z poczuciem winy.

  • Nie patrzę na swoje odbicie z krytyką.

  • Kupuję ubrania, które naprawdę mi się podobają, a nie tylko takie, które zakryją brzuch.

  • Mam mnóstwo energii, głęboki sen i całkowicie straciłam potrzebę podjadania.

Stworzyłam ten program, bo wiem, że Twoje ciało również nie potrzebuje nadwagi. Ono po prostu niesie ciężar emocji, których nikt wcześniej nie pomógł Ci zrzucić.

Chcę, żebyś za kilka miesięcy weszła do sklepu i wybierała ubrania z uśmiechem. Żeby jedzenie stało się dla Ciebie czymś naturalnym i przyjemnym. I żebyś wreszcie poczuła, że Twoje ciało jest Twoim najpiękniejszym sprzymierzeńcem.

Jeśli czujesz, że moja historia w czymś przypomina Twoją – zapraszam Cię do rozmowy. Z przyjemnością poprowadzę Cię tą samą drogą do Twojej własnej lekkości.

tematyka programu

Dlaczego to podejście przynosi trwałe efekty?

Większość diet skupia się wyłącznie na tym, co masz na talerzu. Narzucają rygor, zakazy i głodówki, zupełnie ignorując to, co dzieje się w Twojej głowie i układzie nerwowym.

Efekt? Gdy pojawia się zmęczenie, nuda lub trudniejszy dzień – motywacja pęka, a waga wraca.

W mojej pracy podchodzę do Ciebie holistycznie. Wiedzę Cię jako całość, a nie tylko ciało, które trzeba zmienić. Połączymy zdrową dietę z pracą na poziomie duszy. Dzięki temu osiągniesz długotrwałe rezultaty i poczujesz się dobrze nie tylko fizycznie, ale też psychicznie, emocjonalnie i duchowo.

KROK 1: Bezpłatna konsultacja

Pierwsze spotkanie służy przede wszystkim temu, aby sprawdzić, czy ten program jest dla Ciebie.

Poznam Twoją historię, obecne nawyki żywieniowe, wcześniejsze doświadczenia z odchudzaniem oraz cele, które chcesz osiągnąć.

Pokażę Ci również, w jaki sposób pracuję z emocjami stojącymi za nadwagą. Dzięki temu już podczas pierwszego spotkania zobaczysz, że problem bardzo często leży znacznie głębiej niż tylko w jedzeniu.

Jeśli oboje uznamy, że to właściwa droga, przedstawię Ci indywidualny plan naszej współpracy.

KROK 2: Prosta, zdrowa dieta

Zamiast skomplikowanych diet i spędzania godzin w kuchni, tworzymy elastyczny plan dopasowany do Twojego życia, wieku i możliwości energycznych.

  • Prosto i bez wyrzeczeń: Uczysz się komponować posiłki z produktów, które lubisz. Bez wymyślnych składników z internetu.

  • Koniec z presją gotowania: Dostajesz proste rozwiązania na dni, kiedy brakuje Ci sił i chęci na stojącą przy garach codzienność.

  • Jesz normalnie: Odzyskujesz radość z jedzenia bez lęku, że przeroczyłaś limit kalorii.

KROK 3: Emocje i podświadome programy

Dotykamy prawdziwego źródła problemu – powodu, dla którego Twoje ciało zatrzymuje zbędne kilogramy.

  • Spokój zamiast zajadania: Uzdrawiamy prawdziwą przyczynę przewlekłego stresu, przemęczenia, poczucia samotności, dzięki czemu po prostu nie masz potrzeby sięgać po jedzenie, nie musisz już walczyć ze sobą.

  • Koniec z autosabotażem: Ściągamy cały „program” który sprawiał, że np. miałaś ochotę na słodkie lub potrzebę jedzenia na zapas. Dzięki temu nie walczysz ze swoją potrzebą tylko po prostu przestajesz taką potrzebę czuć.

Czy ten program jest dla Ciebie?

Otwarcie i szczerze: nie obiecuję magicznych rozwiązań ani błyskawicznych trików. Ten program działa tak głęboko, ponieważ wymaga otwartości na zmianę. Poniższe zestawienie pomoże Ci ocenić, czy to właściwy moment na naszą współpracę.

Nie, jeśli nie jesteś gotowa na prawdziwą transformację. W trakcie tego programu będziemy zmieniać Cię w nową wersję Ciebie. Jeśli nie jesteś gotowa na zostawienie za sobą starych historii, które spowodowały nadwagę, to ten program nie jest dla Ciebie.

Oczekujesz „diety cud” na już i zależy Ci wyłącznie na jak najszybszym zrzuceniu kilogramów bez względu na cenę zdrowotną i emocjonalną.

Szukasz tylko sztywnego rozpisu kalorii i nie chcesz rozmawiać o tym, co naprawdę wywołuje u Ciebie chęć sięgania po słodycze czy przekąski.

Nie jesteś gotowa na szczerość przed samą sobą i otwarte przyjrzenie się swoim emocjom podczas naszych spotkań.

Z

Masz dość błędnego koła diet i chcesz w końcu zrozumieć, dlaczego poprzednie próby kończyły się powrotem do dawnej wagi.

Z

Czujesz, że jedzenie stało się ucieczką – sposobem na wyciszenie zmęczenia, nudy, samotności lub wiecznego stresu.

Z

Szukasz głębokiej zmiany i spokoju, które pozwolą Ci czuć się dobrze ze sobą i w swoim ciele.

Z

Chcesz poczuć wolność w ciele i głowie – zależy Ci na trwałych rezultatach na lata, a nie na „metamorfozie na wakacje” kosztem swojego zdrowia i nerwów.

Z

Jesteś gotowa przyjrzeć się sobie z życzliwością i pozwolić sobie na proces, w którym uwalniamy prawdziwą przyczynę podjadania.

60 minut • online • bez zobowiązań